Wzloty i upadki
Witajcie po długiej przerwie. Dzisiejszy post chciałabym poświęcić na podsumowanie działań, które realizuję każdego dnia. Może pamiętacie, w styczniu przygotowałam sobie infografikę z 10 rzeczami, które będę codziennie robiła. Kto nie pamięta lub nie czytał tego wpisu może zajrzeć tutaj . Minęła pierwsza połowa roku i myślę, że to dobry moment by sprawdzić, jak sobie radzę. Zrobię to punkt, po punkcie. #1 Wychodzę na łono natury Początek roku, kiedy jeszcze było ciemno, ponuro i zimno, nie zachęcał do przebywania na powietrzu. Zatem to zadanie nie było prze zemnie realizowane. Jeśli raz w tygodniu udało się wyjść na spacer, to było dobrze. Jak nadejdzie jesień, a potem zima spróbuję przełamać się i częściej przebywać na łonie natury. Jednak kiedy pogoda się poprawiła, moje obcowanie z przyrodą nabrało tępa. Dużo czasu spędzam w ogrodzie, gdzie dbam o mój warzywniak i kwiaty. Staram się również codziennie wybrać z psem na długi spacer do lasu. Szum drzew i śpiew ptaków to wspaniały...