Świąteczne szaleństwo:)

Od jakiegoś czasu każdą wolną chwilę poświęcam na przygotowanie nowych ozdób wielkanocnych, a dokładnie jajek wielkanocnych. Przygotowałam już małą kolekcję. Pierwsze pisanki (wykonane w zeszłym roku) są oczywiście proste i niedoskonałe, ale rozwijam swój warsztat. Nowe wyroby (z tego roku) mam nadzieję, że są coraz ładniejsze:)
Zatem zaczynamy od najstarszego jajeczka do najmłodszego.
Pierwsze jajeczko wykonane metodą decoupage. Pisankę ozdobiłam delikatnymi różyczkami i papierową wstęgą z kotylionem. Tło podkolorowałam kolorowymi tuszami. Niestety nie starłam papierem ściernym brzegu połączenia dwóch połówek jajka. Wtedy nie wiedziałam, że tak można zrobić:(

Drugie jajeczko w fioletowych barwach. Wypadło już lepiej.


Trzecia pisanka, bardzo wiosenna.

A teraz pisanki wykonane w tym roku. Pierwsza z nich - po przejściach - przy pierwszej próbie nie udała się, teraz przypomina ziarnko kawy.

Kolejne jajeczko również bardzo wiosennie i ponowie wykorzystałam ptasi motyw.

I następna pisanka, choć niedoskonała, to jednak jestem z niej zadowolona. Przygotowana w odcieniach różu w romantycznym nastroju. Jajko dwubarwne, ozdobione konturówką, koralikami i piórkami.


I ostatnie jajeczko, również udane, ale wykonane inną techniką. Zostało ono oklejone dwoma rodzajami sznurka i ozdobione aplikacjami z filcu, sznurka i wstążeczek. Dodatkowo wykonałam małą podstawkę, aby jajko mogło być wyeksponowane w dowolnym miejscu.

A to nie koniec świątecznego szaleństwa. Pracuję nadal. Choć w świętach nie są najważniejsze ozdoby, to jednak bardzo lubię takie przygotowania do nich. Przede wszystkim sprawia mi radość proces twórczy i to, że się rozwijam. A efekt - dom prezentuje się odświętnie:)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Świąteczne stroiki

Wiosenne kreacje

Pudełka - sposób na porządkowanie, segregowanie, grupowanie, układanie, optymalizowanie, dporowadzanie do ładu...