Remont
Witajcie, niestety ostatnio się tu nie pojawiałam :( Nie to, że nie mam pomysłów i chęci, ale brak możliwości. Właśnie przeżywam remont. Ten kto kiedyś coś remontował, na pewno wie co mam na myśli. Jak przeczytałam artykuł: "O koczowniczym trybie życia, czyli jak przetrwać remont?" pomyślałam, nie jestem sama, inni dali radę, ja też:) Odliczam dni do końca, choć bardzo chciałam tego remontu i spełnią się moje marzenia o nowej kuchni i łazience, nie czuję radości, jedynie zniecierpliwienie. Chce mieć już swój dom dla siebie!
Dla uspokojenia nerwów w wolnej chwili robiłam na szydełku torbę z wełny na letnie zakupy.
Komentarze
Prześlij komentarz